Szanowny Panie Marszałku! W związku z interpelacją pana posła na Sejm RP pana Seweryna Jurgielańca, przekazaną przy piśmie z dnia 29 stycznia 2001 r. , nr SPS-0202-5597/01 w sprawie finansowania działalności Krajowego Banku Dawców Szp

Odpowiedź na interpelację w sprawie finansowania działalności Krajowego Banku Dawców Szpiku we Wrocławiu

   Szanowny Panie Marszałku! W związku z interpelacją pana posła na Sejm RP pana Seweryna Jurgielańca, przekazaną przy piśmie z dnia 29 stycznia 2001 r. , nr SPS-0202-5597/01 w sprawie finansowania działalności Krajowego Banku Dawców Szpiku we Wrocławiu, z upoważnienia prezesa Rady Ministrów uprzejmie wyjaśniam, że znana mi jest sytuacja rejestrów dawców szpiku działających w Polsce.    Rejestr Przeszczepiania Szpiku we Wrocławiu powstał w 1992 r. i został usytuowany przy Zespole Przeszczepiania Szpiku Szpitala im. K. Dłuskiego. Organem założycielskim dla tej placówki był wojewoda wrocławski, w związku z powyższym minister zdrowia i opieki społecznej nie mógł ingerować w strukturę organizacyjną szpitala, który mu nie podlegał.    W latach 90. Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej wspomagało rozwój transplantologii poprzez rezerwowanie w budżecie państwa środków na realizację programów polityki zdrowotnej, m.in. na program transplantacji.    Dofinansowanie otrzymywał także szpital im. K. Dłuskiego we Wrocławiu. Środki finansowe były przekazywane do budżetu wojewody, nie uważam więc za zasadne stwierdzenia, że ˝resort zdrowia nie przejawia zainteresowania finansowaniem Krajowego Banku Szpiku˝.    W 1996 r. placówka we Wrocławiu otrzymała dotację w wysokości 120 000 zł na dofinansowanie utworzonego przez siebie rejestru, w 1997 r. 100 000 zł, natomiast w 1998 r. Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej przekazało na ten cel kwotę 100 000 zł, zakupiło też 1000 płytek do typowania dawców szpiku za kwotę 101 402 zł. Płytki te zostały przekazane w równych częściach do Wrocławia i Instytutu Hematologii w Warszawie.    Działalność rejestru wywoływała ostrą krytykę ze strony ośrodków transplantacyjnych i pacjentów. Wyrazem tych opinii jest protokół z konferencji kierowników i przedstawicieli ośrodków transplantacji szpiku już w 1997 r. Wskazywano na fakty, że rejestr wrocławski wg międzynarodowej sieci BMDW zawiera zaledwie 65 zgłoszeń, podczas gdy np. czeski - 12 tys.    Sprawa zbyt długiego oczekiwania na znalezienie dawcy oraz wymagania dotyczące przyjazdu pacjentów i ich rodzin do Wrocławia (zamiast przysłania próbek krwi) wzbudzała uzasadnione protesty pacjentów. Postulowano także, aby rejestr stanowił odrębną strukturę w stosunku do oddziału przeszczepiającego - wzorem Włoch czy Holandii.    Wobec nieefektywności działania rejestru Ministerstwo Zdrowia nie znajdowało podstaw do dofinansowywania takiej placówki, tym bardziej że pojawiły się inne, o wiele bardziej prężne rejestry.    Decyzję o utworzeniu Centralnego Rejestru Dawców Szpiku przy Poltransplancie - po zapoznaniu się z ustaleniami podjętymi przez kierowników ośrodków transplantacyjnych wyraźnie wskazujących na konieczność utworzenia niezależnej od oddziału przeszczepiającego jednostki prowadzącej rejestr dawców szpiku - podjął w marcu 1999 r. sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Maciej Piróg.    Koncepcję utworzenia rejestru przy jednostce podległej bezpośrednio ministrowi zdrowia, koordynującej przeszczepienie (Poltransplancie) zaakceptowała w październiku 1999 r. minister Franciszka Cegielska.    Odnosząc się do kwestii zbierania przez chorych pieniędzy na poszukiwanie dawcy, informuję, że w ubiegłym roku w procedurze wysokospecjalistycznej, jaką jest przeszczepianie szpiku od niespokrewnionego dawcy (finansowanej z budżetu Ministerstwa Zdrowia) znajdowała się pozycja ˝pozyskanie komórek do przeszczepu˝, wyceniona przez specjalistów na kwotę około 50 000 zł. Ustalono, że w ramach tej kwoty finansowane jest także poszukiwanie dawcy. W przypadku realizacji procedury koszt całkowitej transplantacji (wraz z poszukiwaniem dawcy) pokrywało Ministerstwo Zdrowia, jeśli nie doszło do zabiegu (zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami), obowiązek ten powinny przejąć kasy chorych.    W 2000 r. do Ministerstwa Zdrowia zgłosili się przedstawiciele firmy Schering Ag z propozycją ofiarowania dla istniejących w Polsce rejestrów płytek do typowania tkankowego. Ministerstwo Zdrowia wskazało istniejące 3 rejestry: we Wrocławiu, w Instytucie Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie i Fundacji Urszuli Jaworskiej. Firma Schering przekazała dla Wrocławia i Instytutu Hematologii 500 sztuk płytek o wartości ponad 17 tys. USD oraz 1000 testów HLA.    Dziękując panu posłowi za zainteresowanie problemami transplantologii i działaniami podejmowanymi w celu zapewnienia prawidłowego jej funkcjonowania, informuję jednocześnie, że po kilkakrotnych wystąpieniach do pana prof. A. Lange z propozycją włączenia się w budowę Centralnego Ogólnopolskiego Rejestru Dawców Szpiku w dalszym ciągu liczę na współpracę w tworzeniu przejrzystego dla wszystkich systemu pozwalającego na jak najsprawniejszą pomoc osobom oczekującym na transplantację szpiku - i propozycję tę nadal uważam za aktualną.    Z poważaniem    Minister    Grzegorz Opala    Warszawa, dnia 27 lutego 2001 r.

Kategoria debaty: zdrowia szpiku dawcow rejestru dawcy




warzywa-wieloletnie.stiepan.org gry dla dzieci arkanoid gry gry dla dziewczyn Cytaty Olej napędowy eko groszek Mini łazienka życzenia urodzinowe PBick deddensvegetablejellyindeksuj muze